xxx

xxx

wtorek, 7 sierpnia 2012

*Przyjaźń a może Miłość* 3

W poprzednim rozdziale :

- Hej. Powiedziałaś że pokażecie mi parę fajnych miejsc, a akurat nie mam teraz nic do roboty. Więc jak ? *Uśmiechneła się szczerze.*
Karolina uradowana, wzieła Karola za rękę i cała trójka wyszła na dwór.

Zwiedzili mały zamek, najlepsze kawiarnie, pokazali nowej mieszkance Gdańska parki, plażę i co tylko się dało.
Pod koniec poszli do budki z lodami i Karol poszedł kupić dziewczynom po lodzie. W tym samym momencie Marta zaczeła wypytywać o chłopaka i o Karoline.
- Jak długo się przyjaźnicie? Gdzie go poznałaś ? On zawsze taki uroczy jest ? Podoba ci się ?
Karolina opowiadała same dobre rzeczy o Karolu, kiedy on wrócił dziewczyny zaczeły chichotać.
-Ubrudziłem się gdzieś że tak się ze mnie śmiejecie ?
- Nie. Nie - Odpowiedziały chórem.
 Przez całą drogę dziewczyny rozmawiały o zakupach, no i oczywiście o chłopakach a szczególnie Karolu.
Gdy Marta wróciła już do swojego domu , przyjaciółka zaczeła wypytywać co chłopak o niej sądzi.
Ale z jego stronu nie było żadnego zachwytu, przeciętna dziewczyna z miasta szukająca przygód i zabawy.
Karolina do końca dnia gadała tylko o niej, chciała żeby chłopak wkońcu zwrócił na nią uwagę. Przyjaciel miał już powoli dosyć tego jej gadania o sąsiadce więc postanowił iść do domu. Pożegnał się z Karą całując ją w policzek i poszedł.
*Po raz pierwszy się tak ze mną pożegnał* Powiedziała w swoich myślach dotykając policzka.
 Dziewczyna weszła do domu, ruszyła w stronę pokoju i rzuciła się na łóżko.
*Ten dzień był wyczerpujący*
W tym samym momencie gdy Karol był już u siebie w pokoju i próbował usnać, rozmyślał nad tym jak zwrócić uwagę Karoliny. Próbował już wszystkiego, ignorowania jej, zaczepiania i zwykłej rozmowy.
*Albo może poprostu zapomnieć* Powiedział smutno do siebie.

Noc była spokojna, wszyscy spokojnie spali oprócz nowej zamieszkanej sąsiadki. Bardzo spodobał jej się Karol i chciała go za wszelką cenę zdobyć. Wymyślała przeróżne rzeczy ale jedyna jaka miała jakiekolwiek szanse to pozbyć się jego przyjaciółki, zająć jej miejsce.
  Następnego ranka Karolina wstała bardzo wcześnie, zaczeła sprzątać, ścierać kurze, nakrywać do stołu i odkurzać. O dziesiątej rano cały dom już lśnił. Poszła z samego rana zrobić zakupy, kupić najpotrzebniejsze prudukty. To wszystko było tylko dlatego że dziś były jej urodziny. Ponieważ mieszkała sama w domu, wszystko  było na jej głowie, na szczęście miała jeszcze Karola który zawsze z chęcią jej pomoże.
Umówili się na jedenastą że pomógł jej wszystko pogotować i przyszykować.
Mijała jedenasta, dwunasta a jego nadal nie ma. Karolina zaczeła się martwić, nie odbierał jej telefonu.
Gdy zadzwoniła poraz trzeci a on nadal nie odbierał, wzieła rower i czym prędzej pojechala do niego.
Po pięciu minutach pojawiła sie przed jego drzwiami. Stukala w nie aż ktoś otworzy. Gdy drzwi się otworzyły zobaczyła jeszcze zaspanego Karola który wygląda jakby go obudziła.
- Co ty do cholery robisz ? Przecież miałeś mi pomóc ! 
- Że co? A w czym miałem ci pomóc? 
Karolinę aż zatkało.
-Naprawdę niewiesz ? Aha. To pa.
Zapłakana pojechała prędko do domu, zamkneła drzwi na klucz i usiadła w kącie cała zapłakana
*Jak on mógł o moich wlasnych urodzinach zapomnieć ?*

W tym samym momencie Karol ubrał się szybko i pojechał do niej do domu z prezentem który kupił już miesiąc temu. Wiedział że ona zamkneła drzwi więc skoczył przez płot i wszedł tyłem.
Podszedł do niej powoli.
- Kochana jak mógłbym zapomnieć o twoich urodzinach. Już od kilku tygodni się do nich szykuję. Nie gniewaj się na mnie. Przepraszam.
Karolina spojrzała na niego zapłakana. Nagle zamachneła się i przywaliła mu w ramię.
- To za to co zrobiłeś. A to za słodkie przeprosiny.
Podeszła do niego i dała mu buziaka w policzek. Karol się wogule tego nie spodziewał i objął ją.
Po paru minutach zapytał zawijając rękawy do góry:
- A więc co robimy ? 
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

I jak ? Podoba sie ?  Mam nadzieję :D 
Wybaczcie że te opowiadanie jest romantyczne xD Ale ja już taka jestem . 
Z jednej strony chciałabym żeby tak jak w tych opowiadaniach chłopak robił zaskakująco miłe niespodzianki, zabierał na randki w tajemnicze miejsca, zrobił picnik nie mówiąc o tym. 

Piszcie w komentarzach jak wam się podoba :)  

By Smerfetkaaaa :** 






sobota, 4 sierpnia 2012

*Przyjaźń a może Miłość* 2

W poprzednim rozdziale :

Karol po chwili ją zobaczył, wyłączył komputer i spojrzał na nią.

- Tęskniłem za tobą ...


- Ja też tęskniłam. Przepraszam że wyszłam tak bez słowa...

Ale sam wiesz, zaskoczyłeś mnie.
- Wiem, powinienem zachować to dla siebie.

*Spojrzał na nią przepraszająco.*

- Cicho, pozwól że teraz ja powiem co o tym myślę.
Zerkając na niego, poczuła że dobrze robi. 
- Znamy się od małego, razem chodziliśmy do szkoły, razem jeździliśmy nad morze. Robiliśmy wszystko razem. Jesteś dla mnie jak brat i po tym co do mnie powiedziałeś, zwaliłeś mnie z nóg. Nigdy nie dawałeś żadnych znakó że masz do mnie jakieś głębsze uczucia. Wydaje mi się że to miłość bardziej jak siostra z bratem a nie jak do dziewczyny.

Chcę się z tobą przyjaźnić, nie jestem gotowa na nic więcej. 

Zrozum, Ja nie chcę stracić mojego najlepszego przyjaciela.


Po tych słowach przytulił ją i siedzieli tak z 10 minut.Wkońcu i Karol coś powiedział.

- Ja ciebie też nie chcę stracić, nawet jeżeli tylko jesteśmy przyjaciółmi.



Resztę dnia spędzili na oglądaniu filmów, objadaniem się popcornem i czekoladą. Gdy dochodziła godzina 22, Karolina pożegnała się i poszła do domu. Przez pójściem spać dziewczyna myślała o tym co powiedziała i była dumna że ją zrozumiał. Zaczeła myśleć o tym co on teraz robi i czy też myśli o tym. Stwierdziła że to głupie i postanowiła pójść spać.



Nazajutrz wstała i jak codzień ubrała się i wyszła po Karola. Oboje poszli do sklepu po świeże pieczywo. Gdy wracali w stronę Karoliny domu, zauważyli że ktoś nowy się tu przeprowadza. Dziewczyna ciekawa kto będzie teraz jej sąsiadem poszła zobaczyć. Okazało się że jakaś młoda dziewczyna w ich wieku razem z jej rodzicami przeprowadzają się. Dziewczyna była ładna i zgrabna, w tym samym momencie Kara wpadła na pomysł żeby zapoznać ją z Karolem. Wzieła Karola za rękę, poszli do domu zanieść zakupy, zrobili śniadanie i wzieli je na podwórko. Jedli nie mówiąc nic.

Karol myślał wciąż o Karolinie jak o najlepszej dziewczynie na świecie

a Karolina że Karol może zakocha się w sąsiadce.



Dziewczyna postanowiła wziąść sprawy w swoje ręce i podeszła do nowej sąsiadki. Chłopak oczywiście poszedł za nią. 

-Cześć, Jestem Karolina a to mój przyjaciel Karol. Będziesz moją sąsiadką więc przyszłam się przedstawić. A tobie jak na imię ? 

- Marta, miło mi .
*Dziewczyna była lekko onieśmielona ,niewiedziała że tak szybko  pozna kogoś w nowym miejscu*
- Kiedy się już rozpakujecie z chęcia pokażemy tobie różne przecudne miejsca w tym mieście. Jak będziesz czegoś potrzebować, możesz zawsze zapukać. 

-Dziękuję

*Uśmiechneła się wesoło i odeszła razem z Karolem *
Resztę dnia przegadali na temat tej dziewczyny. Chłopak wogule nie był zainteresowany tą dziewczyną.


[3 godziny później...]

Gdy tak siedzieli nic nie robili w pewnym momencie dzwonek od drzwi zadzwonił.
Karolina otworzyła drzwi i zobaczyła swoją nowo poznaną sąsiadkę.
- Cześć

- Hej. Powiedziałaś że pokażecie mi parę fajnych miejsc, a akurat nie mam teraz nic do roboty. Więc jak ? *Uśmiechneła się szczerze.*







Jeżeli chcecie dowiedzieć się Zakończenia piszcie komentarze.


A to moje Kolejne dzieło, kiedy ja siedziałam i sprzątałam w pokoju a moje kochanie bawiło się z psiakiem, Ujełam to piękne dzieło xD hehe  Czekam na wasze opinie ;* a teraz Uciekammm :** 

By Smerfetkaaaaa :* 

czwartek, 2 sierpnia 2012

* Przyjaźń a może Miłość *

           Nowe Opowiadanie ^.^ Miłego Czytaniaa :**  



Dziewczyna o imieniu Karolina i chłopak o imieniu Karol przyjaźnili się od 1 gimnazjum. 

Mineły już 3 lata a chłopak wciąż ukrywał swoje uczucia do dziewczyny.

Pewnego dnia... 


Karolina nie wiedziała co powiedzieć. Rozłączyła się. Spojrzała na niego a on przyglądał się jej i czekał na jej odpowiedź. Chłopak bał się że straci ją ponieważ wyznał jej miłość.

Karolina nic nie powiedziała, tylko ubrała się i wyszła. Siedziała w swoim łóżku i rozmyślała nad tym co jej powiedział.  Karol nie dziwił się jej reakcji i nie naciskał na odpowiedź, więc czekał.

Mijał dzień po dniu a Karolina nadal nie wiedziała co odpowiedzieć. W głowie kłębiły się jej różne myśli. Ale nie mogła tyle czekać, musiała mu powiedzieć co o tym wszystkim sądzi. 



Któregoś dnia ubrała się poprostu i poszła do niego do domu. Zadzwoniła dzwonkiem i czekała aż jej otworzy . Przywitała jego mamę i poszła do niego do góry. Zapukała do drzwi po czym weszła do środka. Zobaczyła go, siedzącego na komputerze i przeglądającego jej zdjęcia. 

*On naprawdę mnie kocha* powiedziała sama do siebie.

Karol po chwili ją zobaczył, wyłączył komputer i spojrzał na nią. 

- Tęskniłem za tobą. 







Jeżeli Chcecie dowiedzieć się co dziewczyna powie chłopakowi i jak potoczą się ich losy, piszcie w komentarzach i wysyłajcie linki z blogiem do znajomych :* 

                                         ...Opowiadanie nie kradzione i nie ściągane ....



                                                                               By Smerfetkaaa











Wampiry Mrauuu ^.^

Hej Czytelnicy .
Mam nadzieję że moje blogi jak do tej pory was nie przynudzają : ) 
 Dzisiejszy blog będzie nieco inny. 


Czekam cały czas na wrzesień kiedy zacznie się 4 sezon pamiętniki wampirów.
Tak bardzo to polubiłam że mogłabym serial oglądać sto razy a książki jeszcze częściej . 
 Może film nie jest identyczny co do książki ale podoba mi się .
A tak nawiasem ,to który z was się wam bardziej podoba ? Demon czy Stefan ?
Moim zdaniem lepszym ciachem jest Demon ale ten romantyzm i styl w jaki się Stefan zachowuje powala na kolana. :)
Co do sagi ''Zmierzch'' to owszem jest ok ale nie podoba mi się wogule film , jest zupełnie inny. Każdy zachwyca się Edwardem a tak naprawdę w książce był opisany o wiele lepiej . 
 Parodie Zmierzchu też mnie nie zaciekawiły. Wcale śmieszne te filmy nie są .

Filmy które mi się tak spodobały to są zekranizowane książki Nicholasa Sparksa. 
No moim zdaniem nie ma lepszych książek jak narazie, mam zamiar kupić całą jego biblioteczkę.
Mam już 4 książki, ale to wciąż za mało . :)  Ostatnią książkę jaką przeczytałam to Na ratunek i Szczęściarz.
Obie są w stylu dramatu ale nie powiedziałabym że cała książka to dramat. 




Pogoda ładna więc idę z psiakiem na spacerek :* Ciaoo



By Smerfetkaaa :***     

piątek, 27 lipca 2012

Lato w Irlandiii - Zaskoczenie

No wkońcu się doczekałam pięknej pogody w Irlandii
Może nie jest tak jak w Polsce ale można wkońcu pochodzić w spodenkach i koszulce. Chmurek mało na niebie więc słoneczko daje ciała :D

Niestety muszę wziąść się za sprzątanie po wielkim remoncie. No cóż , chciało się pomalować pokój, to teraz ma się co robić :) Szkoda tylko że w taką pogodę nie pojadę gdzieś nad wodę tylko mogę ewentualnie pograć w piłkę albo pobujać się na huśtawce. 

Zastanawiam się kiedy zrobić sesję zdjęciową z moimi koleżankami, bo teraz jedna wyjechała do Waterford i nie wiem na jak długo a druga na litwe. 
Ale ja coś wymyślę :) 

Za chwilkę wpadnie do mnie moja najlepsza przyjaciółka jaką do tej pory miałam :) Ona również prowadzi bloga ale po angielsku i o modzie a nie o swoim zyciu : ) a u mnie to wszystkiego po troszku :) 
Uwielbiam spędzać czas z Aurą, ona zawsze ma zwariowane pomysły, i zawsze jest zgodna do tego co ja chcę robić. Można powiedzieć że mamy dużo wspólnego bo obie lubimy robić zdjęcia, obie lubimy robić makijaż i włosy, szczególnie sobie nawzajem . 
Nie można było znaleść lepszej przyjaciółki niż jej :) Jest poprostu wspaniała.
Co mnie w niej ciekawi to, to że w szkole zazwyczaj jest cicha myszka ale gdy spotyka się ze mną pokazuje swoją prawdziwą twarz, czasem mnie zadziwia i to bardzo i za to ją kocham :* 

O niej mogłabym rozmawiać i rozmawiać bo jest o czym ale dla was nie jest tak wyjątkowa i nie będzie jak dla mnie jest od 5 lat : ) . Może to nie jest przyjaźń od kołyski ale od początku jak przyjechałam na zieloną wyspę. 










Moja Wariatkaa <33 Kocham cięę <33 




Na dzisiaj to wszystko :** 
W moim życiu niewiele jest osób które znaczą dla mnie wszystko ;** nie licząć rodziców, rodziny jest tylko Aura i Kamil . 

A więc moje wyjątkowe osoby poznaliście , a wasi ? macie kogoś dla kogo poświęcilibyście wszystko ?
Jeżeli tak to mówcie im to i często. 
Bo są tego warci ;** 

By Smerfetkaaaa




środa, 25 lipca 2012

Moja Inspiracja to ty

                                                                    Hejjj ^.^ <3



Dzisiaj nic ciekawego się nie wydarzyło więc nie będe wypisywać co robiłam bo to by było bez sensu . 
Pomysł na dzisiejszego posta też nie mam więc pokażę wam niektóre wiersze które sama napisałam. 
Mam również w planach kontynuację w pisaniu opowiadań. Wpadłam na pomysł żeby wybrać jedną z moich ulubionych książek i wymyślić kontynuację którą chciałabym żeby się tak skończyła ... ^.^


Powiedzcie o czym sądzicie :)

'' Życie jest ciężkie ale nikt nie mówił że będzie łatwe
Lecz gdy cię spotkałam, wszystko co złe stało się martwe
Pojawiła się iskierka szczęścia i otworzyłeś mi drzwi do raji
Pokazałeś mi jaki świat jest piękny i jak dobrze mi w tym kraju
Nie uciekaj doe mnie bo to może zniknąć w każdej chwili
Zabrałbyś wszystko i w jednej sekundzie piękno zakryli 
Bo ja ciebie kocham i żyć bez ciebie nie mogę
Pozostań ze mną i pójdźmy w dobrą drogę
Gdzie będziemy sami i gdzie wszystko jest takie piękne''



                                                   Skomentujcie jak wam się podobają :*


'' Nie mogę zapomnieć twego uśmiechu na twarzy 
gdy się pierwszy raz spotkaliśmy na plaży
Spojrzałeś na mnie tym czarującym wzrokiem
wtedy zapragnełam rzucić się na ciebie jednym krokiem
Niestety jednym słowem twe serce przekułam
nie wybaczę to sobie co ci zrobiłam
mało brakowało abym w wodę skoczyła.
lecz ty przybiegłeś, wołałeś nie rób tego 
krzyczałeś' nie' choć wyrządziłam ci tyle złego
Wtedy mnie przytuliłeś i powiedziałeś kocham cię
Od tamtego momentu obiecałam że nie zostawie cię
I do tej pory tak zostało, kochać nie przestałam
Od pierwszego wejrzenia się w tobie zakochałam .. ''

Liczę na waszą opinię, nawet jeżeli są te wiersze złe i nie mają sensu xD Jestem początkujaca w tych sprawach :) 


                                  A teraz Dobranoc wszystkim :****  Buziaczkiiii ;** 




                                                                          by Smerfetkaaaa ;** 

wtorek, 24 lipca 2012

Wspomnienia ^.^

Hejj :*

Siedzę tak sobie sama w pokoju i czekam na mojego Skarba.
Wspominam sobie ten tydzień kiedy przyjechał poraz pierwszy do Irlandii, pooglądałam zdjęcia z tych chwil i powiem wam że są one niezapomniane .
Jezioro nad którym byliśmy jest teraz naszym miejscem. Lotnisko w  Dublinie na którym czekałam 30 minut na niego było wiecznością ale gdy go ujrzałam to nie wiedziałam co powiedzieć. Jedynie co pamiętam to jak zapytałam kogo szuka za jego pleców xD.
Jego mina gdy przeczytał coś co napisałam o nim a później ta małpeczka którą odrazu nazwałam Wiola :D

Walentynki były dla mnie czymś przepięknym, kino, spacerek i pocałunki o północy. Coś magicznego. 
To jest miłość i trwa ona nadal. Codziennie mnie czymś zaskakuje <3
              Mam nadzieję że tych chwil razem będzie jeszcze milliony :* 
Na Zawsze Razem <3
Nasza Piosenka <3

Dzisiaj większość dnia spędziłam na malowaniu wzorków na ścianie w kuchni. Strasznie monotonne i nie mogę się doczekać kiedy skończe. Obiecuję że pokażę wam rezultaty :* 

Na dziś nie mam żadnych planów. Pewnie wieczorkiem film i spać, może poczytam trochę książkę
Nicholasa Sparksa <3.   Do usłyszenia Jutrooo :**  Ciaooo :** 

                                                                     By Smerfetkaaaa









poniedziałek, 23 lipca 2012

Kto powiedział, że za chmurami nie ma słońca ? xD

Weekend weekend i po weekendzie.

Pierwsza noc w zieloniutkim pokoju już za mną ^.^ Jest piękniej niż by się wydawało. Gdy remont się skończy pokażę wam w skrócie jak to wszystko teraz wygląda  :) 
Dzisiaj do roboty mam wiele. Muszę skończyć malunki w kuchni i to pewnie zabiorę się już zaraz.

CV porozwoziłam chyba wszędzie ale jak narazie nikt się nie odzywa. Pozostaje mi tylko czekać.
A musze powiedzieć że potrzebne mi są pieniądze bo we wrześniu jadę z chłopakiem do Polski w jego regiony no i chciałabym mieć coś odłożone ^^ Nie mogę się już doczekać kiedy wkońcu poczuję to letnie słoneczko bo tu w Irlandii tego bardzo malutko jest. 

Prawda o dziewczynach ^.^ (Besty)  -- Mam to dla was Linka żeby dowiedzieć się prawdy o dziewczynach. Każdy chłopak myśli (no prawie każdy) że po wejściu do domu poprawia makijaż , chodzi po panelach na wysokim obcasie a tak naprawdę to zakładamy ciepluśne kapcie i coś ciepłego na siebie. Nie zawsze musimy się stroić żeby poczuć się pięknie i wygodnie. W domu jesteśmy sobą.. :* 

Niedługo będę miała kolejny problem '' Bal Maturalny''
Odbędzie się 29 sierpnia a ja nadal nie mam nawet butów do sukienki ani nawet sukienki xD
Tak sobie myślę żeby nie stroić się tylko pójść w jeansach ale po dłuższym namyśle stwierdziłam że lepiej się wysilić i poszukam sukienki bo wkońcu tylko raz się kończy Maturę i zaczyna studia ^^

Motto na dziś '' Jeżeli liczysz na kogoś, licz na siebie'' xD


Na mnie już czas. Muszę wstać z wyra  i zacząć malować :*  Miło sie pisało, może wieczorkiem coś nowego napiszę ;* a co do ostatniego komentarza którego dostałam  z poprzedniego posta to może i coś nagram swojego ale dopiero jak dom będzie w ładzie i składzie.. A  i prosiłabym żebyście podpisywali się nickiem albo imieniem na koniec. Dzięki z góry :* 
By Smerfetkaaa :* 

niedziela, 22 lipca 2012

Muzyka jest czymś więcej niż melodją. To uczucia

Cześć
W tym blogu pokażę wam parę filmików z fajnymi choreografiami które ja się uczyłam..
Może nie wszystkie będą łatwe ale jak się chce to się da wszystkiego nauczyć...
Wystarczą chęci i praktyki ; )

Jak wiecie z poprzednich postów, taniec jest moim całym życiem. Można powiedzieć że jak zaczełam chodzić odrazu kręciłam tyłkiem i robiłam piruety. Wtedy jeszcze nie wiedziałam że da mi to tyle szczęścia.

Poszukałam różnych ciekawostek i ogólnie czegoś nowego na temat tańca.
Znalazłam interesujące zdania różnych osób na temat tańca,  co dla nich znaczy itp. :
- Dla mnie taniec jest jak powietrze, bo jeśli nie zarzyję go w krótkim czasie to będzie dla mnie koniec. Tak jak ptakom są potrzebne skrzydła aby wznieść się wysoko , tak mi potrzebny jest taniec aby być szczęśliwym. Kiedy tańczę czuję jak cały świat wkoło wiruje. Dla mnie nie jest tylko czynnością, jest emocją, którą okazuję wtedy kiedy jest dobrze-- Muszę powiedzieć że ta odpowiedź  jest najbliższa mojej tyle że nie nazwałabym tego tak drastycznie. Taniec jest dopełnieniem mojego życia. Bez tańca nie byłabym w pełni szczęśliwa ale kiedy tańczę, nie potrzeba mi nic więcej do życia oprócz tego co mam.



Jak dobrze pamiętam to ten układ taneczny tańczyłam razem z moimi koleżankami na występie Tullamore College Got Talent. Wyszedł nam dobrze pomimo niewielu prób. Niestety nic się nie zdziałało bo nie kazdy wkładał w siebie 100 % + nauczyciele którzy byli niesprawiedliwi w ocenach bo jestesmy obcokrajowcami.
Mam dla was jeszcze jedną miłą niespodziankę, którą podsunął mi właśnie chłopak. Przypomniał mi że jest pewna grupa 'Baile Activo''. To coś w stylu zumba i aerobic, ale gdy pierwszy raz go oglądałam zwalił mnie z nóg. Nie dość że instruktor jest przystojny to jeszcze jakie ma ruchy.. 
Sami sprawdźcie.

                       Wszystkie jego filmiki możecie zobaczyć na jego kanale na Youtube



Jeżeli szukacie czegoś szczególnego lub konkretnego tańca dajcie mi znać a ja wam coś fajnego poszukam ; ) Miłego Oglądania  ;**

                                                                                          By Smerfetkaaa :*** ^.^ 


piątek, 20 lipca 2012

Miłość jest jak woda, nie da się bez niej żyć..

Dzieńdoberek...
Jak ten weekend szybko przyszedł ^.^ Nie bardzo mam dzisiaj czas więc nie rozpiszę się zabardzo..
Przez cały dzień słucham Radio Zet, w domu bałagan i nie wiadomo gdzie co teraz jest ale mam nadzieję że niedługo się z tym wszystkim uporamy : )
Wieczorkami oglądam sobie na dobranoc jakiś film i niedawno spodobał mi się film pod tytułem ' Mój Przyjaciel Hachiko''
Dawno takiego filmu nie oglądałam i bardzo mi się spodobał. Polecam :) 

A teraz pytanie do was, czytelników .
Skoro mamy piękne lato (no nie licząc Irlandii ) to :

Jakie Lody Lubicide Najbardziej ? 


Ja najbardziej lubię lody czekoladowo - truskawkowe z automatu... Oh jak ja dawno ich nie jadłam.. Szkoda że nie ma ich tu w Irlandii... 
Wrzucę również piosenkę miłą dla ucha ^.^
Stara ale Jara xD
Razem z moim Skarbem planujemy pójść do kina w weekend. Zastanawiam się między dwoma filmami. 
  • Friends with Kids lub
  • Five Year Engagement.
Jest jeszcze film z Kristen Steward w roli głównej i jeszcze jeden z moim ulubionym aktorem Channing Tatum który grał główne role w ''Step Up 1'' i ''I że cię nie opuszczę''


Pytania Do Czytelników  :
- Jakie macie plany na resztę wakacji  ?
-  Hity które przypominają wam wakacje ? (oprócz Kanikuły ^.^)
-  Fajna przygoda która wydarzyla się podczas wakacjii.


Czekam na Wasze Odpowiedzii ;* 



Wieczorkiem napiszę do was a tym razem uciekam powcinać m&ms ;) 


                                                       By Smerfetkaa :** 


czwartek, 19 lipca 2012

Radio Zet Cały Dzień^.^

Siemanko Wszystkim.


Dzisiaj bardzo zajęty mam dzień. Od 9 rano umazana cała w przeróżnych kolorach farby.

Moi kochani rodzice wymyślili przemalować wszystkie pokoje bo w Irlandii nie mają innych kolorów tylko ''magnolia''.



''Piesek leży, brat gra a ja z tatusiem malu malu.''

Z samego rana skończyliśmy wczoraj zaczęty pokój. Kolorek wyszedł mega super. Aż wpadłam nawet na pomysł zmienić pokój ale chyba nic nie wypali bo tatuś ma tu swoje wymarzone przyszłe i niedoszłe biuro xD ha ha 



                    A tu pokażę wam zdjęcie które udało mi się wczoraj : ) 







Któregoś dnia, chyba w wtorek usiadłam wieczorem do koputera i szukałam ciekawych sesji zdjęciowych. Planujemy razem z moimi koleżankami zrobić fajną sesję i znalazłam bloga z fajnymi pomysłami : ) 

site-model-foto.blogspot

Polecam wszystkim dziewczynom które lubią robić zdjęcia tak jak ja ^.^



Tak właśnie się zastanawiam jak pomalować swój pokój. Kolor oczywiście wybrałam zielony ale niewiem jak go  pomalować  i jak udekorować bo zaczyna mi się nudzić .


Co do komentarza który dostałam w poprzednim poście to jak znajdę czas to poszperam po internecie. Do szkoły jak robiłam choreografie to szukałam po Youtube... Z chęcią znajdę dla was coś ciekawego :* 



Ostatnio gdy była moja przyjaciółka u mnie to szukałyśmy po necie jak robi się te cudowne usta, wydawało mi się że robią je ręcznie, te wzorki ale jednak to naklejki. Pocudowałam coś i mi wyszło tak :  

                                                          Może być nie ?
 Na mnie już czas. Idę dalej malować:* Do Jutraaa ^.^Buziaczki:*

                                                                 By Smerfetkaaa <3


















środa, 18 lipca 2012

Power Rangers Aktywacja ^.^

Witam witam po długiej rozłące z Blogiem ^.^

Aż mi głupio że  tak długo nie pisałam ani słowa...

U mnie nic nowego się nie wydarzyło... Nie no żart, musi się coś dziać.
Mam nowego pieska , oczywiście owczarka niemieckiego : ) CuKi.
Słodziutka jest i psoci.






Poza tym maturę mam za sobą, teraz czekam tylko na wyniki.
Oprócz tego to nic ciekawe, szukam pracy , wczoraj rozwoziłam CV  po sklepach, maybe się ktoś odezwie .... : ) 


Teraz są wakacje więc będę częściej pisać.. Pewnie nie nadrobię tego czasu co nie pisałam ale postaram  się .. 


A tu wam dam piosenkę która mi się wczoraj spodobała :* 
Jeszcze parę lat temu słuchałam jej piosenek jak ''Zostań'' a teraz mogę ją wkońcu posłuchać w radiuu.
Heh a tak wogule to mam dużo wspomnień z tą piosenką i moja kumpela Angela powinna wiedzieć o co chodzi.. Może was kiedyś w to wtajemnię... ale to już innym razem :** 


Jeżeli macie jakieś pomysły albo pytania do mnie to walcie śmiało ;*




Miłego dniaaa

                   By   Smerfetkaaa

środa, 25 kwietnia 2012

"Zauroczenie. Zakochanie. Szaleństwo. Co dalej?" Część I

Długo zastanawiałam się co wam tu by napisać. Ponieważ zbliża się powoli moja matura to mam zamiar poćwiczyć pisanie opowiadań, żeby napisać dobrze na Egzaminie :P

To zdarzyło się w Pierwszy dzień Zimy.
Obudziłam się jak zwykle o godzinie 8 bo mój kochany braciszek musiał rzucać się po domu jak jakiś mamut.
Wstałam i ubrałam się bo czekał mnie ciężki dzień, ponieważ szłam do mojej pierwszej pracy. Zeszłam na dół, chwycilam coś do jedzenia i ruszyłam na podbój świata : D


Wchodząc na schody nie zauważyłam mojego brata deskorolki i potknełam się o nią spadając z samej góry. Na szczęście nic sobie poważnego nie zrobiłam, więc otrzepałam się ze śniegu i ruszyłam przed siebie.
Droga była bardzo śliska i ciężko było się nie wywrócić ale jakoś dałam radę dojść do pracy.
Poszłam do przebieralni, ubrać się w mój mundurek i stanełam przy kasie w McDonaldzie. Praca nie była ciężka, czasamia mogłam chwycić coś do przekąszenia. Zbliżało się popołudnie, gdy na moje miejsce miał przyjść druga zmiana. Gdy wychodziłam już z pracy natknełam się na kolesia który niósł pudełka , nie zauważył mnie i wpadł prosto na mnie, po czym wywaliłam się i zwichnełam sobie nadgarstek.
Momentalnie odstawił pudełka na bok i pomógł mi wstać. Przeprosił i poszedł dalej a ja ruszyłam do domu.
Nic ciekawego się nie zdarzyło oprócz moich nieszczęsnych upadków.


Następnego dnia poszłam o tej samej godzinie co dnia poprzedniego, robiłam dokładnie to samo co tamtym razem i nudziła mnie ta robota. Chodziłam nabuzowana i czułam że mogę więcej niż pakowanie hamburgerów.
Tego dnia przyszła stała klientka która była w złym humorze i wymyślała nie wiadomo co, coś czego nie było u nas. Zaczeła mnie porządnie denerwować i wkońcu wybuchnełam :
- Zastanowi się pani wkońcu czy może pani sama sobie tu wejdzie i zrobi to zamówienie?
Oburzona rzuciła torebką o ladę i wyszła sfochana nie wracając już tu więcej.
Myślałam że tego dnia już nic więcej mnie nie wkurzy ale jednak myliłam się. Godzinę później podeszła do mnie szefowa, dowiadując się co wydarzyło się wcześniej, z wiadomością że już tu nie pracuję.
Z miłą chęcią oddałam jej mój uniform i poszłam do domu. Kierując się w tamtą stronę ujrzałam jakąś dziewczynę który siedzi na trawie cała zapłakana. Podeszłam do niej, a obok niej były zdjęcia z jakimś chłopakiem, spytałam czemu płaczę. Ona podniosła wzrok,i w penym momencie wtuliła się we mnie. Siedziałam tak razem z nią z dobre 10 minut, gdy uspokoiła się trochę, opowiedziała mi że chłopak z którym była tak długo ją zdradzał i zostawił. Było mi jej przykro, posiedziałam z nią i pocieszałam ją że to nie mam sensu płakać, jego strata. Na poprawę humoru zabrałam ją na lody, opowiedziała mi o sobie i o tym chłopaku. Widać było że ona bardzo go kochała i że boli ją to co zrobił. Pokazała mi jego zdjęcie i wtedy mnie olśniło. Przecież ja go znam, to on wpadl na mnie z tymi kartonami...
Koniec Części Pierwszej :)

Elo Czytelnicy ;)  Co tam ?  Wybaczcie że tak długo nie pisałam ale ostatnio nie miałam czasu wymyśleć coś ciekawego i nowego , postaram się bywać częściej :)  Miłego czytania :*  

sobota, 17 marca 2012

~~Milosc w Kolorach Teczy ~~

Hejoo...
Chcieliście żebym napisała coś np. o pierwszym nieudanym związku albo coś co złego mi sie w życiu wydarzyło. Oh było tego bardzo dużo ale nie mogę wam wszystko powiedzieć że względu że niektóre rzeczy zostają tylko między tymi osobami które to widziały, słyszały albo były w to wplątane.
W poprzednim poście pewna osoba napisała komentarz że jestem za bardzo szczęśliwa i moje życie wygląda fajne i wogule, ale sie ta osoba pomyliła, bo to tylko pozory. Nie mam łatwego życia, raz jest pod górkę a raz z górki...  
Jedna z najbardziej przykrych wydarzeń to wyprowadzka do irlandii, pożegnanie sie z koleżankami i kolegami z klasy i pożegnanie z moim psem, bo nie mogłam go wziąść ze sobą. Jako mała dziewczynka nie moglam pogodzic sie z tym ze rodzice wyprowadzaja sie i to razem z nami w calkiem inny kraj. Języka wogule nie znałam wiec jak poszlam pierwszego dnia do szkoly, to mialam ochote zapaść się pod ziemie.
Do tego, brak kolezanek, dalszej rodziny, otoczenia, tego bylo cholernie brak  :( Nadal mi sie teskni za tymi 
moimi starymi znajomymi. Ale znalazlam w tym pozytywne nastawienie, że po tej odległości i słabego kontaktu z resztą widać komu zależy na dalszym utrzymywaniu znajomości.

Do tego nie licząc moich znajomych , zostawiłam mojego psiaka (owczarka niem.) .... Nie wybacze mojej mamie jak wtedy mogla pojechac i wyposcic go do lasu... ale kto by chcial takiego wielkaśnego Misia ? : D












Mój pierwszym nieudany związek  . . .

Ojoj, sama niewiem od czego zacząć. Oczywiście zaczeło sie od głupiego pisania na internecie, non stopowe pisanie i rozmawianie na skype, a po dwóch dniach wielka miłość, bynajmiej mi sie tak wydawało. To było tu w irlandii, myślałam że mu zalezy i owszem na początku okazywał mi tą miłość i zainteresowanie, ale później jak on sobie odpuścił to i ja również. Ten związej trwał od marca po grudzień z wakacyjna przerwą :D ... Teraz nasze relacje są bardzo dziwne, ale ja dlugo nie moglam sie pogodzić z tym jak to sie stało...To była pierwsza szczeniacka miłość, pierwszy pocałunek i pierwszy chłopak.

   Czasem żałuję to co zrobiłam, bo gdyby nie ja to może potoczyłoby sie to wszystko inaczej, ale cóż, nie można mieć wszystkiego co sie zapragnie...



Ja mykam spać bo jest po 2  xD 

Troszkę się zasiedziałam.... <3 
Dobranoc, Słodkich Snóww Wam Życzę :** i DzieńDobry tym którzy przeczytają to rano :*




Smerfetkaaa :** <3 

piątek, 16 marca 2012

To ten piekny dzien ^.^

Hej Ziomki i Ziomale... ^.^

Humor mi dzisiaj bardzo dopisuje ponieważ to ten dzień w którym ktoś udowodni jak bardzo mu na mnie zależy.
Jestem mega Szczęśliwa, jeszcze nigdy sie tak nie czułam... :*
Pogoda jest dzisiaj paskudna... ale nie zepsuje mi to mojego humoru.
Na dzisiaj musiałam sie nauczyć 2 minuty mówienia non stop po niemiecku na temat mojego projektu, zawale jak nic ;D  wydukam może z 2-3 zdania :D, ważne że coś umiem.
Wczoraj dzieci dały mi w kość(te które pilnuję), ale nie zniechęca mnie to jak narazie żeby mieć swoje.
Tak to wielka odpowiedzialność i dużo roboty, ale warto poświęcić się dla takiego szkraba małego.
Później wyobrazić sobie jak stawia pierwsze kroki, jak je czekoladę brudząc się cały, gdy mówi słowo mama albo gdy jak dorośnie przyniesie ci laurkę na dzień mamy. Warto <3.

Oczywiście jak to rodzice mówią , najpierw szkoła... Tak tak wiem małym dzieckiem nie jestem więc od małego to wiem że szkoła najważniejsza bo za co bym dziecku jedzenie kupiła ? za moje kieszonkowe ? :D

Ha ha w Poniedziałek podszedł do mnie facet od W-F i mówi że będę biegać, gdzie co i jak nie wiedziałam nic. W środę na małej przerwie podszedł do mnie znowu i powiedział że mam za nim iść... Podejrzane xD .
Okazało się że wpisał mnie na listę żebym biegałą w Maratonie, no chyba tego człowieka powaliło, W-F nie robię od roku pozatym nienawidzę biegać a ten nagle że ja muszę biec 2 km xD Ten człowiek ma coś z głową, wiec powiedział ze na piątek mam przynieść strój ,najlepiej spodenki (zboczeniec) i to w taką pogodę ? Nie mam zamiaru nic ze sobą brać :D Nawet siłą mnie tak nie zaciągnie do tego Busa. Poza tym w szkole robie teraz ważny projekt który będzie dodany do mojej Matury więc nie ma takiej opcjii...
Ciekawe czy sie dzisiaj do mnie przyczepi , muszę się chować przed nim :D:D

No Na dzisiaj to chyba wszystko... Dziękuję za wysłuchanie mojego nudnego dnia xD Mam nadzieję że wasze dni są ciekawsze i więcej sie dzieje :P  



Odezwę się do was w weekend, i pokażę wam zdjęcia z parady :P , Napewno dużo się będzie działo.

Powodzenia dla Majcii która będzie tańcować tam brzuchem :D  Go Go Majaaa !! :* 



Trzymajcie się i miłego dnia :*
 
Co$ do posłuchania 






Smerfetkaaaa :* ^.^ 

wtorek, 13 marca 2012

Jestem tym $wiatlem ;* ^ . ^

Elo Wszystkim  ^.^

Przepraszam że nie piszę za często, ale teraz jest najwazniejszy czas jak dla mnie. W czerwcu mam egzaminy a w kwietniu juz mam ustne niemiecki i francuski. Wiec trzymajcie kciuki i modlcie sie abym zdałaa :*
Teraz nadrabiam wszystkie materiały które miałam zaległe, ale juz powoli trzymam wszystko w kupie i daje jakoś radę.. A co u was  ? ? Macie może jakieś pomysły jakie posty mogłabym napisać, może chcecie się dowiedzieć czegoś na jakiś temat, z chęcią wam pomogę albo doradzę . :) 
Mam zamiar kontynuować pisanie opowiadań ze względu na to że pomaga mi to w pisaniu po polsku jak i przy opowiadaniach po angielsku bo wystarczy przetłumaczyć. Właaśnie tak zrobiłam podczas próbnych egzaminów :*
Już za 3 dni przyjeżdża moja miłość i planuję coś krejziii i to pytanie głównie do dziewczyn. Jeżeli macie jakieś idea co mogłabym zrobić to z chęcią wysłucham .
A i prośba do was, mam miesiąc na znalezienie fajnego prezentu dla mojej najlepszej przyjaciółki , oczywiście na 18stkę... Wcześniej byłam tylko na jednej 18stce więc nie bardzo wiem co szalonego wymyślić wkońcu jest dla mnie jak siostra.
Jeżeli będę miała wieczorem czas to zacznę coś wymyślać. a jak chcecie to mogę na jakis temat pisać te opowiadania, w ten sposob pomożecie mi i będzie wam sie fajnie czytało :) 
Teraz idę zrobić pracę domową, sprzątne w kuchni i wejdę spowrotem poszukać inspiracji na kolejnego posta.
Teraz muszę zacząć nadrabiać to co mnie omineło:P i napisac więcej postów :* 


A więc do potem moi czytelnicy :* 

Buziaczki :*:*:* 
A tu Piosenka dla was :** 




Smerfetkaaa :** 
(Ps. Planuję zmianę nazwy, więc niedługo wygląd nabierze więcej kolorów , zmianę nicka na barwy wiosenne i letnie :*)
KcK <3 Nzr<3 ^.^