Continue... :*
Uparłam się i dalej robiłam to co zaczełam, przyglądałam się jakie ma książki, i większość to były same wojenne i o smokach. Pewnie znalazłyby się jakieś książki które i mi by się spodobały : )...
Wchodząc do pokoju przyniósł ze sobą ciasteczka i kakao. Kolejne słodkie danie.
- Czy ty mnie próbujesz utuczyć ?
- Nie ale chciałem żebyś sprubowała moje ulubione ciastka, to świerze elkerki, dzisiaj rano biegłem do sklepu, bo sprzedają się jak świerze bułeczki.
Poczęstowałam się jednym i gdy skończyłam układać na półkach usiadłam na kanapie. Wspominaliśmy sobie najciekawsze, najzabawniejsze, najsmutniejsze historie swojego dzieciństwa. Zbliżaliśmy się, coraz więcej o sobie wiedzieliśmy ale wraz to było za mało. W jakieś 3 godziny salon był już w idealnym i gotowym stanie, ale pozostał jeszcze cały dom. Filip opowiedział mi że planuje pomalować swoje ściany w sypialni, że chcę dodać kolorów do tego domu i marzą mu się malowidła na ścianie ręcznie narysowane. Powiedziałam mu że od małego mam talent do rysowania i z chęcią pokażę mu moją sypialnię która jest pełna rysunków na ścianie .
Podpytałam jego co chciałby mieć narysowane w każdym pomieszczeniu i musze przyznać że ma podobne pomysły do moich. Gdy on opowiadał o wymarzonym wnętrzu domu, próbowałam zapamiętać mniejwięcej żeby później poćwiczyć w domu. Kiedy nie mieliśy już nic ciekawego do roboty, postanowiłam go zaprosić tym razem do siebie. Nie krępowało nas już chodzenie razem za rękę bo oboje wiedzielismy co do siebie czujemy. Gdy doszliśmy do domu trochę się obawiałam tego że moja mama będzie coś gadala, wkońcu pierwszy raz przyprowadzam faceta do domu.Przywitałam się z mamą i poszłam razem z Filipem do pokoju. Przed wejściem do środka zastanowiłam sie czy mam czysto wśrodku, ale wczoraj zanim położylam się spać , pozbierałam ubrania do prania.
Zaprosiłam go do środka i widocznie zaciekawiło go, bo przez dłuższy czas przyglądał się na wszystkie moje obrazki, rysunki, małe szkice czy postacie które narysowałam na ścianie, przedstawiając moją zwariowaną rodzinkę. Gdy on chodził po moim pokoju zainteresowany moimi ścianami, ja włączyłam delikatnie muzykę i położyłam się na łóżku przyglądając się co robi.Jak śmiesznie było przyglądać się w jego miny, to jak wpatrywuje się zahipnotyzowany , żeby obudzić go z tego transu rzuciłam w niego poduszką.
- Halo ? Pamiętasz mnie jeszcze? - Machałam do niego a on zaczął się śmiać , usiadł koło mnie.
- Ciebie sie nie da zapomnieć, twoje arcydzieła są genialne, nie mogę przestać się na nie patrzeć, chciałbym przynajmiej połowę z tego mieć w moim domu. Nawet niewiesz jaki dar masz Dziewczyno - powiedział to bardzo poważnie dodając na koniec buziaka w policzek.
Położył się koło mnie, a ja posunełam się w jego stronę, przytulając się do niego. Objęci razem przyglądaliśmy się sufitowi na którym namalowałam niebo i kosmos.
- Magdo, może to ci się wydać głupie ale zakochałem się w tobie. Pokochałem cię od momentu gdy stanełaś koło tej ciężarówki z tym bananowym słodkim uśmiechem. Pokochałem twoje dowcipy, to jaka jesteś pomocna i jakie masz dobre serce.
- Ja ciebie też. Zauroczyłeś mnie twoimi opowieściami, gdy zabrałeś mnie dzisiaj do tego miejsca nie wiedziałam jak ci pokazać że jestem szczęśliwa. Kocham cię od pierwszego wejrzenia.
Po tych słowach mogłam powiedzieć że zostaliśmy oficjalnie parą, całowaliśmy się, przytulaliśmy jak para która chodzi ze sobą przynajmiej miesiąc. Spędzaliśmy ze sobą każde wolne dni, przez wakacje widywaliśmy się prawie codziennie, razem zrobiliśmy remont mieszkania, jego sypialnia była cała w moich rysunkach a na środku powiesiłam nasze zdjęcie z kolejnego wypadu w Magiczne Miejsce.
Miesiąc mijał za miesiącem a my wciąż cieszyliśmy się sobą :* Tak, to był ten jedyny i nadal nim jest. Z ręką na sercu mogę przyznać że istnieje coś takiego jak Miłość od pierwszego Wejrzeniaa :*
THE END
Mam nadzieję że się podobało, do tej opowieści zainspirował mnie mój chłopak ponieważ od początku wiedziałam że coś będzie miedzy nami, i się nie myliłam <33 Zostało 8 dni.
Dobranocc ;** Pora wyłączyć mózg i dać mu odpocząć :**
By Smerfetkaaa ^.^ :** <33
sliczny post :):* m.....
OdpowiedzUsuńślicznie ciekawe zakończenie;)
OdpowiedzUsuńno no ciekawe zakończenie :Dale było do przewidzenia smerfetka lubi happy End:Dpozdr Klakier;)
OdpowiedzUsuńślicznie:****fajne zakończenie:***<333KcM:*InspiracjaXD
OdpowiedzUsuńsliczne zakonczenie :*:*:* :)
OdpowiedzUsuń