xxx

xxx

środa, 30 stycznia 2013

Kasztanki, Tiki Taki i Malaga ^.^

Hejka Kochani.



Jak się macie ? 
U mnie wszystko dobrze, w szkole jest ok bo jej teraz nie mam xD. Mam teraz praktyki na dwa tygodnie w Expercie i powiem wam że nawet fajnie tam jest. Ludzie przemili ale czego się dziwić, wkońcu to irlandczycy a oni wszyscy to lizusy : D. 
Pogoda w Irlandii jest teraz do bani, raz świeci słoneczko a godzinkę później leje deszcz na dodatek wieje taki wiatr że raz jak wychodziłam z samochodu to mi drzwi z wiatrem pociągneło :D
Dobrze że ja razem z nimi nie odfrunełam :D 




Zdjęć nowych chyba nie robiłam, ale muszę w przeciągu tych dwóch tygodniu dokończyć swoje portfolio ze zdjęciami. Zastanawiam się jak mogę jeszcze zrobić te zdjęcia żeby były bardziej interesujące. Nauczycielce się owszem podobały wszystkie (albo chciała sie podlizać) ale były za nudne. ''Nie opowiadały żadnej historii''.  Więc myślę co jeszcze oprócz książek, mogę wykorzystać. Może macie jakieś propozycje ? 

Ogólnie zdrówko dobre tylko troche plecy zaczynają boleć, pewnie niektórzy z was wiedzą z jakiego powodu ale postanowiłam się tym wirtualnie nie chwalić bo to raczej powinny wiedzieć tylko ci którzy ja chcę żeby wiedzieli.... Bo plotki mogą być różne...


Piszcie co ciekawego dzieje się u was, nie musicie posiadać konta Google żeby napisać zwykłego komentarza, wystarczy że na koniec wiadomości się podpiszecie i też będę zadowolona  : ) 



A tymczasem ja mykam zrobić kolację i czekać na mojego Skarba aż wróci z pracy :* 
Trzymajcie się cieplutko, papa :*


by Smerfetkaaa :*** ^.^










sobota, 12 stycznia 2013

Żyj i Kochaj. Niczego nie otrzymałeś na zawsze.


Witam

Tak sobie siedzę na Internecie i stwierdzam że nie ma co na nim robić. Kiedyś miałam tak dużo pomysłów a teraz one mnie wszystkie nudzą. Kiedyś a to oglądałam koreańskie seriale i filmy, prowadziłam bloga, czatowałam z ludźmi z innym stron Polski i szukałam ciekawych obrazków i tak dalej.  A teraz mi to jakoś mineło.
Niby człowiek ten sam, a nie ten sam xD

Ostatnio wróciłam do czytania książek i rysowania kreskówek, np. Kubuś Puchatek lub Myszka Mickey ^_^.
Ponieważ w Irlandii pogoda jest zawsze kiepska to odechciało mi sie robić zdjęć, jak narazie. Zresztą nasz fotograf szkolny wcale nas nie zachęca. Mam odczucie że nie chcę nas uczyć, że robi to tylko bo musi a nie chcę a jak powiedział mój tato kiedyś:
'' Najlepszy nauczyciel to taki który uczy tak że później uczeń jest lepszy od nauczyciela''
Szkoda że nasza nie ma tyle pasji i chęci do uczenia nas.



Ostatnio kazała nam zrobić zdjęcia do portfolio i powiem wam że z niektórych jestem bardzo zadowolona. Zresztą sami zobaczcie.




 Może profesjonalne nie są ale mi się bardzo podobają. Zresztą każdy ma inny gust :) 


Teraz będę się zbierać bo zaraz na spacer z chłopakiem idę. Więc do następnego razu i mam nadzieję że się podobają. Oczywiście czekam na kolejne komentarze i nowych czytelników. Pozdrawiam Was Wszystkich :* 





Kocham Cię Moja Małpeczko :** <3
Sayo Nara ^.^
By Smerfetkaaa :* 

piątek, 11 stycznia 2013

Powrót do Wirtualnego Świata

Witojcie.
Wybaczcie że aż tak długo mnie nie było ale obowiązki wzywały. Teraz, kiedy mam czas mogę wkońcu wrócić do fantazyjnych opowieści, wierszach i pisaniu o wszystkim co się da.

Mam nadzieję że uda mi się was spowrotem zachęcić do czytania, bo dla kogo to robię jak nie dla was :) 



WELCOME IN 2013 YEAR




A więc streszczę Wam jak wyglądało moje życie przez ostatnie miesiące.

A więc tak. Chodzę do Collegu na kurs ''media'', to coś w stylu internet, gry komputerowe, dziennikarstwo, fotografia i inne. Łącznie mam 8 przedmiotów. 9 dni temu skończyłam 19 lat i spędziłam je w gronie starych znajomych. 
Bardzo się cieszę że kontakty ze starą grupką znajomych wraca, bo w głębi sera, brakowało mi ich. <3
W domu jak w domu, rodzice spełniają swoją rolę jako gadanie'' Ty nic nie robisz'', ''Weź się do nauki'' itp. ale i tak ich kocham.
Święta mineły bardzo szybko, w Boże Narodzenie nakłoniłam rodziców do pojechania do naszej jedynej rodziny  w Irlandii żeby nie siedzieć samemu w domu przed telewizorem. Sylwester spędziłam z chłopakiem i rodziną w domu razem z Polsatem. Powiem że w tym roku żadnego szaleństwa nie było, wypiłam szampana, zobaczyłam 2-3 fajerwerki i poszłam spać, i tak wyglądał mój Nowy Rok.

W Szkole pełno teraz roboty, za 3 tygodnie na praktyki których jeszcze nie mam
 (może jutro uda mi się coś znaleść). Zaczeliśmy robic stronę internetową, szczerze to nie wiedziałam że to taka frajda. 


No, wydaje mi się że to mniej więcej wszystko. Plany jak na przyszłość nie ma. Oprócz wyjazdu do Polski w ferie :) Może wkońcu zobaczę niedoczekany Śnieg, którego nie było w Święta w Irlandii. : )

Ostatnio zaczełam słuchać starych polskich piosenek i bardzo mi się podobają. W szkole śpiewam lub nucę je na okrągło.



Na dzisiaj to wszystko, nie będę was już zanudzać. Dobranoc i do usłyszenia niebawem :* 



By Smerfetkaaa ^_^